Duet Tymon Pstyk zapowiadają album „Kot w ciele psa” singlem „Salento Freestyle” feat. Don Poldon

Udostępnij
fot. Patryk Scigala

Duet Tymon/Pstyk zapowiada album „Kot w ciele psa” – 14 utworów i ponad 40 minut muzyki, z premierą zaplanowaną na początek listopada.

„Kot w ciele psa” to świeże zderzenie dwóch osobowości. Tymon to pionier wrocławskiego rapu, zapamiętany za „Oto ja” i swoje alter ego – Świntucha. Disował Wzgórze, oddychał smogiem, a 20 lat temu przewidział teraźniejszość w „Jacy wtedy będziemy?”. Pstyk to jeden z najbardziej charakterystycznych bitmejkerów podziemia. Pasjonat kaset VHS i taśm magnetofonowych zbudował wokół swojego brzmienia i estetyki uniwersum, do którego zaprosił Tymona.

Pierwszy singiel z albumu to „Salento Freestyle” – pożegnanie lata ’26, w którym duetowi Tymon/Pstyk towarzyszą Don Poldon, enigmatyczny raper poruszający się między estetyką Memphis rapu a vaporwave’em, niegdyś jeden z filarów kultowej Hewry, oraz Falcon1, turntablista i DJ na co dzień związany z warszawskim składem JWP.

Utworowi towarzyszy visualizer będący futurystyczno-nostalgicznym kolażem lo-fi VHS, łączącym estetykę Y2K, podziemny hip-hop i surrealistyczne found footage z targów gier wideo z przełomu wieków.

Preorder albumu jest już dostępny w sklepie Headz HQ (headzhq.pl) oraz na stronie projektu www.kotwcielepsa.pl. Limitowane wydanie zawiera dodatkowy winyl ze zremiksowaną wersją albumu przygotowaną przez takich producentów jak m.in. Magiera, URB, Meeting by Chance, Mr. Krime, Szczur JWP, Expo 2000, Igor Boxx, LA i Qzyn.

okładka albumu – projekt: Paweł Mildner

Tymon to pionier wrocławskiej sceny hip-hopowej aktywny od końca lat 90., znany z płyt „Zmysłów 5” i „Oddycham Smogiem” oraz projektów „Szelma” i „Świntuch”, twórca utworu „Oto ja”, uznawanego za jeden z 50 przełomowych utworów w historii polskiego hip-hopu. Jego powrót po 18 latach przerwy niesie świeżą, niespotykaną perspektywę na rap-grę i życie.

Pstyk to undergroundowy producent i DJ, autor licznych kultowych projektów polskiego podziemia. Jego charakterystycznym znakiem są samplowane cytaty ze starych taśm VHS. Odpowiada za brzmienie takich wydawnictw jak Nazwa -„Cały materiał na płytę nazwy został przesłany anonimowo”, Pstykrak – „To przerażające, ale prawdziwe” czy jego własne „Pstyk and His Mysterious Stories”.

Oryginalną okładkę i całą oprawę graficzną przygotował wrocławski ilustrator i projektant Paweł Mildner, laureat m.in. Polish Graphic Design Awards, łącząc w tym projekcie swoją niepodrabialną kreskę z klimatem punkowych wydawnictw DIY.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

PRZECZYTAJ – Pih prezentuje singiel „Nówka Sztuka” na bicie DJ Creona z gościnnym udziałem Shellera i Kaczora

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *